
Dlaczego ja pracuję na tym rynku i dlaczego warto ze mną o nim porozmawiać.
Inwestowanie w nieruchomości jak powszechnie wiadomo jest jednym z najstarszych i najstabilniejszych rozwiązań inwestycyjnych.
Nieruchomości to nie tylko: mieszkania, lokale użytkowe, biurowce. Oczywiście są najbardziej popularne ale ziemia, działki budowlane, grunty w miejscowością czy obszarach turystycznych, apartamenty w górach i nad morzem są również aktywami wartymi uwagi i dołączenia do swojego portfel inwestycyjnego czy zabezpieczenia swojej emerytury.
Dzięki mnogości rozwiązań nie są przeznaczone tylko dla osób z pokaźnym stanem konta le również dla bardzo szerokiego grona inwestorów. Inwestowanie w działki położone nad jeziorami często zaczynają się od 100 000 – 150 000 PLN.
Wszystko pięknie ale jakie ryzyka za sobą niesie inwestowanie w nieruchomości. Co złego może się stać.
W ostatnich latach rynek kapitałowy nie rozpieszczał swoich inwestorów i nie było praktycznie żadnej grupy rozwiązań inwestycyjnych, która nie napotkałaby na trudności w ostatnich latach.
Czy nawet cofając się jeszcze dalej do lat 2008-2009 po największym kryzysie w ostatnich kilku dekadach, który wszyscy dobrze pamiętamy, i który nadal mamy z tyłu głowy podejmując decyzję inwestycyjne.
W takich sytuacja rynek nieruchomości reaguje zdecydowanie spokojniej a spadki cen są kilku – kilkunastu procentowe aby w relatywnie krótkim terminie wrócić do poprzednich poziomów.
Inne aktywa zmienność wycen mają zdecydowanie większą. Inwestycje bezpośrednie w akcje to sposób na pomnażanie kapitału przez osoby z dużą wiedzą o rynku i dużym doświadczenie. To samo tyczy się inwestowania w waluty, surowce czy inne jeszcze bardziej skomplikowane instrumenty.
Nie bez przyczyny na stronie XTB S.A., który dostarcza możliwość inwestycji w akcje, waluty, surowce poprzez kontrakty terminowe widnieje taki oto komunikat: „Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 80% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.” Śmiem twierdzić, że z innymi rozwiązaniami inwestycyjnymi może być trochę podobnie, nie w takiej skali ale jednak. Fundusze inwestycyjne w całej swej różnorodności i rozpiętość od skrajnie ryzykownych do skrajnie defensywnych również mają bardzo duży zakres zmienności sięgający w czasach kryzysowych 60-70%, niekiedy nawet więcej. Ubiegły rok mocno doświadczył inwestorów posiadających tzw. Bezpieczne fundusze obligacji, skarbowe czy rynku pieniężnego, które „przecież zawsze zarabiały” a gdzie rekordziści wygenerowali starty przekraczające 50% aktywów w funduszu. Funduszy obligacyjnym, który w przekonaniu inwestorów powinien chronić środki.
Inwestor, który na fali optymizmu i przekonania, że na wszystkim da się zarobić trafia na takie rozwiązanie i żegna się niekiedy z oszczędnościami życia i brakiem możliwości wypłaty kapitału.
Patrząc na moje 13-sto letnie doświadczenie zawodowe na rynku kapitałowych a pracowałem w wielu instytucjach finansowych, dużych bankach, TFI czy w prywatnych firmach wiem, że rynek nieruchomości jest miejscem zdecydowanie najbardziej stabilnym miejscem. Miejscem, które daje poczucie własności, poczucie stabilności a nie poczucie niepewności gdzie trzeba przekonywać samego siebie, że wybrało się dobre rozwiązanie finansowe aby pomnożyć kapitał.
Kupując mieszkanie, lokal użytkowy, ziemię ryzykujemy relatywnie najmniej. Ponieważ jest to aktywo trwałe, nasze własne, które możemy sprzedać gdy uznamy za stosowne na warunkach jakie sami ustalmy.
Nawet nie musimy się martwić o zarządzanie takim aktywem ponieważ są od tego wyspecjalizowane firmy z doświadczeniem. Zajmą się wynajem, drobnymi naprawami, sprzątaniem i promowaniem nieruchomości w Internecie. Gdy nie wiemy jakie typ nieruchomości kupić mamy od tego doradców od rynku nieruchomości, którzy nam doradzą i przedstawią możliwości jakie ten rynek daje.
Mając mieszkanie, apartament, lokal użytkowy nawet w czasie kryzysu, spowolnienia gospodarczego mniejszego lub większego nasza nieruchomość może stracić na wartości a nawet na pewno straci na wartości ale możemy ją wynajmować za mniejsze pieniądze niż przed kryzysem ale co miesiąc dostajemy płatność od najemy.
Jest to najważniejsza różnica jeżeli porównamy nieruchomości z innymi możliwościami lokowania pieniędzy.
Pisząc to nie chcę abyś miał przeświadczenie, że jestem najmądrzejszy i wiem wszystko ponieważ nie wiem. W swojej karierze zawodowej popełniłem sporo błędów ale one pozwoliły mi się rozwijać i to one doprowadziły mnie do miejsca w którym wspólnie możemy porozmawiać o nieruchomościach i tym jak można na nich zarobić.
Kontakt do mnie jest na mojej stornie. Zostaw swój telefon, a ja do Ciebie zadzwonię i porozmawiamy.
